fbpx

Najbliższy weekend rekrutacyjny odbędzie się w dniach 17-18 listopada 2018. Dowiedz się więcej

Wróć
12.10.2018

Purnonsens w wyklejankach Wisławy Szymborskiej

12.10.2018

Purnonsens w wyklejankach Wisławy Szymborskiej

W trakcie wczorajszego spotkania, Michał Rusinek, sekretarz Wisławy Szymborskiej w latach 1996-2012, przedstawił nam portret noblistki, którego do tej pory nie znaliśmy.

Portret osoby nieprzeciętnej, damy o niezwykłym poczuciu humoru, a zarazem umiejętności mówienia o sprawach najistotniejszych. Portret, który pozwala zbliżyć się do niej i istoty jej poezji.

Wisława Szymborska przez wiele lat tworzyła pocztówkowe kolaże, które wysyłała przyjaciołom na różne okazje. Tworzenie kolaży, czy też, jak sama nazywała je Szymborska, „wyklejanek”, było jednym z jej ulubionych zajęć. Przygotowywała je z ogromną starannością i dbałością o szczegóły. Podobnie jak poezję, tak i wyklejanki Szymborskiej charakteryzują trafne pointy i surrealistyczne  poczucie humoru.

Przygotowana wystawa – wybór kilkudziesięciu kolaży, wybranych z ponad 1000 stworzonych przez poetkę – jest o tyle interesująca, że wyklejanki tworzone przez Wisławę Szymborską stanowią swego rodzaju przypisy do jej literackiej twórczości: dają wgląd w twórczą wyobraźnię Poetki, a ponadto oferują rzadką możliwość zaprezentowania Noblistki od innej, mniej znanej strony.

Wystawa wyklejanek Wisławy Szymborskiej została pokazana po raz pierwszy w lutym 2013 roku w krakowskiej PRACOWNI w Pałacu pod Baranami, przy okazji obchodów pierwszej rocznicy śmierci Poetki. Kolaże Szymborskiej zachwyciły i zainteresowały instytucje kulturalne na całym świecie.  Wystawa do tej pory była pokazywana w wielu miastach Polski (m.in. w Toruniu, w MOCAK-u w Krakowie, w Łodzi, Gdańsku, Warszawie, Wrocławiu), a także za granicą, m.in. w  Niemczech (Frankfurt nad Menem, Düsseldorf, Norymberga) we Włoszech (Rzym, Bolonia, Sardynia), w Hiszpanii (Madryt, Barcelona), na Węgrzech (Budapeszt), w Bułgarii (Sofia), oraz w Chinach (Makau) i Kazachstanie (Astana).

Na wystawie w naszym liceum, obok prac Szymborskiej pojawiły się również kolaże naszych uczniów zainspirowane jej twórczością. Wystawa potrwa do 21 października.

Galeria zdjęć

Z wstępu do wystawy:

Niewiele było trzeba: prostokąta matowego kartonika – mógł być  błękitnawy albo kremowy, porządnego kleju do papieru, nożyczek, materiałów do wycinania, no i Wisławy Szymborskiej.(…) Materiały do wycinania znajdowała sama: z tytułów gazet, magazynów, reprodukcji zdjęć, starych pocztówek. Ale ona te materiały unieważniała. Nadal nosiły cechy własne, pierwotne, dawały się rozpoznać, ale – wycięte z kontekstu – zaczynały pod jej ręką budować nowe światy: nieco surrealistyczne, kipiące humorem i ciepłem, i poczuciem wolności. (…)       

Wysyłała je do przyjaciół, ludzi bliskich, a miała ich na tyle sporo, że zrobienie wycinanek musiało zajmować wiele godzin. Wiedziała, że przyjaciele czekają, szczególnie pod koniec grudnia, na takie właśnie życzenia noworoczne, i prawie nigdy ich nie zawodziła. Pamiętała także o szczególnych okazjach każdego z przyjaciół, które wyklejankami komentowała. (…)       

Wyklejanki są dziełem sztuki, to jasne. Są także sygnaturą Wisławy Szymborskiej. Warto jednak zwrócić uwagę na ich sens, chyba najważniejszy: są śladem przyjaźni i wezwaniem do przyjaźni.

Prof. Leonard Neuger (Uniwersytet w Sztokholmie)


Nasi goście mieli również możliwość wzięcia udziału w cichej aukcji zorganizowanej przez Fundację Wisławy Szymborskiej.

calendarclockconversationGroup 4Facebooki_icon7zdocdocxgifjpgodpodsodtpdfpngpptpptxicon_speakertxticon_video_playxlszippictureShapelightbulbline_moremapOvalGroup 7Group 7Page 1Twitterzoom_inzoom_plus+